OŚWIADCZENIE

Dostęp do treści zamieszczonych na stronie dla profesjonalistów możliwy jest dla osób uprawnionych zajmujących się ochroną zdrowia lub uprawnionych do wystawiania recept lub zajmujących się obrotem produktami leczniczymi.

XV Zachodniopomorskie Dni Psychiatryczne, Dźwirzyno 17-18 maja 2019 r.

27.05.2019

Ponad 150 specjalistów przybyło do Dźwirzyna, aby wysłuchać prelekcji z zakresu psychiatrii, seksuologii, neurologii oraz dietetyki. 15. edycja Zachodniopomorskich Dni Psychiatrycznych upłynęła pod hasłem „Współpraca...” i jak się okazało, był to temat niezwykle szeroki. Dotyczył nie tylko relacji psychiatry z pacjentem, ale także z lekarzami innych specjalności, psychoterapeutami, a nawet z wymiarem sprawiedliwości. Co ciekawe, na jednym z wykładów poruszona została wzajemna zależność mózgu i jelit – te organy muszą także się „porozumieć”, aby organizm mógł prawidłowo funkcjonować.

Mikrobiom w schizofrenii i depresji

O efektywnej współpracy jelit z mózgiem opowiedzieli wykładowcy z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie: dr hab. n. med. Justyna Pełka-Wysiecka, prof. PUM oraz prof. zw. dr hab. n. med. Jerzy Samochowiec. Do dwustronnej komunikacji w obrębie osi mózgowo-jelitowej dochodzi poprzez nerw błędny oraz neurotransmitery. W tworzeniu przekaźników czynnie uczestniczy mikrobiota jelitowa (90% serotoniny powstaje przecież w jelitach!) i to ona jest głównym pośrednikiem w wymianie informacji. Mikrobiota jest zresztą bardzo rozmowna – bakterie wysyłają i odbierają sygnały od swojego gospodarza, a także komunikują się między sobą. Ta wielokierunkowa sieć powiązań to tzw. cross-talk process. Decyduje ona o wielu procesach biologicznych, a więc o naszym zdrowiu, także psychicznym.

Czy mikrobiota u osób chorych i zdrowych czymś się różni? Zdecydowanie tak! Przykładem niech będzie depresja. U pacjentów cierpiących na MDD (ang. major depressive disorder) zauważono mniejszą ilość bakterii rodzaju Bifdobacterium i/lub Lactobacilllus. Badania wykazują, że w ich mikrobiomie zachodzą także znaczne zmiany względnej ilości typów Firmicutes, Actinobacteria i Bacteroidetes. Interesujące badanie przedstawił w 2016 roku Zheng i wsp. w czasopiśmie „Molecular Psychiatry”. Okazało się, że przeszczepienie myszom bez drobnoustrojów (tzw. germ-free) kału od osób chorych na depresję, sprawiało, że pojawiały się u nich objawy tak charakterystyczne dla tej choroby. Gdy tymczasem przeszczep od osób zdrowych nie generował żadnych zmian w zachowaniu myszy. To wskazuje na potencjał wykorzystania probiotyków w terapii.

Profesorowie Pełka-Wysiecka i Samochowiec przedstawili dwie metaanalizy dotyczące suplementacji probiotykami w profilaktyce i leczeniu zaburzeń depresyjnych oraz lękowych. Jedną z 2016 roku, w której na podstawie pięciu badań klinicznych stwierdzono, że probiotyki poprawiły nastrój zarówno ludzi zdrowych, jak i pacjentów z rozpoznaną depresją. Drugą z 2018 roku, w którym przeprowadzono dodatkowo siedem badań. Na ich podstawie wykazano, że suplementacja probiotykami wpłynęła korzystnie na zdrowie psychiczne osób z łagodnym lub umiarkowanym nasileniem objawów depresyjnych, nie wykazała jednak istotnych statystycznie zmian u zdrowych ochotników.

Jak nakarmić melancholijne mikroby?

Na to pytanie odpowiedziała prof. dr n. med. Ewa Stachowska z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. W trakcie pracy z pacjentami pani profesor niejednokrotnie natrafiła na współwystępowanie dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego z zaburzeniami psychicznymi. Na przykład przy nieswoistym zapaleniu jelit (IBD) aż 39% - 50% chorych wykazuje również stany lękowe i depresje. I odwrotnie, długotrwały stres prowadzi do dysbiozy w jelicie, a następnie do chronicznego stanu zapalnego w organizmie.

Dieta odgrywa znaczącą rolę w procesie kształtowania się mikrobiomu. Nieprawidłowe nawyki żywieniowe mogą potęgować stres. Żywienie osób z zaburzeniami osi mózgowo-jelitowej powinno przede wszystkim opierać się na warzywach, owocach, pokarmach z dużą zawartością błonnika i dobrych tłuszczach. Tu warto wspomnieć o rybach i owocach morza jako źródle kwasów DHA. Bakterie komensalne szczególnie dobrze czują się więc na diecie śródziemnomorskiej. Warto dodać, że w trakcie konferencji odbyły się również warsztaty żywieniowe, podczas których do profesor Stachowskiej dołączyła pani Jolanta Grenke. Uczestnicy warsztatów mogli spróbować potraw, których zadaniem było „nakarmienie” bakterii jelitowych.

Pomocne w odbudowie nadwyrężonej mikrobioty są również probiotyki. Te sprawdzone pod kątem korzystnego oddziaływania na zestresowany organizm noszą nazwę psychobiotyków. Z jednej strony mogą stłumić objawy żołądkowo-jelitowe wywołane stresem, z drugiej obniżać intensywność doświadczanego lęku i depresji (dane porównano na podstawie różnych kwestionariuszy, m.in. STAI - State-Trait Anxiety Inventory, lub HADS – Hospital Anxiety and Depression Scale).

I jeszcze o współpracy

Nawiązując do tematu głównego, współpraca także miała miejsce przy organizacji wydarzenia. W przygotowania włączyła się Katedra Kliniki Psychiatrii PUM, Polskie Towarzystwo Psychiatryczne – Oddział Szczeciński oraz Sekcja Genetyki Psychiatrycznej PTP. Nas cieszy fakt, że psychiatria wychodzi poza swoją dziedzinę i stara się spojrzeć na pacjenta holistycznie. Niewątpliwie jest to trend, który powinien dotyczyć każdej specjalizacji.

 

IMG_20190518_093325.jpg
IMG_20190518_102605.jpg
IMG_20190518_111345.jpg
Strona używa cookies Dowiedź się więcej